Wymówki, wymówki, wymówki…

img_259

Stykamy się z nimi każdego dnia. Czy jest na nie jakiś sposób? 

 
  • Nie mogę sprzedać w styczniu. Fatalna pogoda, wszyscy wracają z wakacji świątecznych. Jak możesz oczekiwać, że ktoś będzie myślał o kupowaniu w takim czasie!! Spróbuję w lutym. 
  • Nie mogę sprzedać w lutym.  Więcej śniegu i więcej wakacji. Klienci są w Zakopanem w tej chwili. Poza tym, to taki krótki miesiąc. Nikt nie podejmuje decyzji w tak krótkim czasie. W marcu będzie lepiej. 
  • Nie mogę sprzedać w marcu. No cóż, nikt nie kupuje w marcu. Wszyscy czekają na Wielkanoc, znowu wolne. To dobry czas na zrobienie zakupów na lato. Pożyczę troche pieniędzy i oddam z przyszłej prowizji. Tej za kwiecień.
  • Nie mogę sprzedać w kwietniu. Wiosna w powietrzu, nikt nie myśli o kupowaniu! Poza tym mój dzieciak ma w tym miesiącu urodziny, a tak w ogóle to wszyscy i tak mają teraz na głowie podatki! 
  • Nie mogę sprzedać w maju. Wspaniała pogoda, czuć nadchodzące lato. Dzwoniłem, wysyłałem maile, ale wszyscy na majówkach albo polecieli na wakacje first minute! Poszukam lepszych okazji w przyszłym miesiącu.  
  • Nie mogę sprzedać w czerwcu. Wakacje. Dzieciaki będą w domu. Ale ten czas pędzi. Pogoda świetna, ale gorąco. Wszyscy planują teraz wyjazdy. Lipiec i tak jest lepszy na sprzedaż. 
  • Nie mogę sprzedać w lipcu. Wspaniały czas na bycie na plaży i kąpiel w morzu. Tak jak przewidywałem, w czerwcu wszyscy planowali urlopy na lipiec. Większość klientów niedostepna. Dzwonić do nich teraz to samobójstwo.  Nie,  spróbuję w sierpniu. 
  • Nie mogę sprzedać w sierpniu.  Za gorąco. Poza tym teraz ja wyjeżdżam na wakacje. Przyszły miesiąc na 100% będzie udany. 
  • Nie mogę sprzedać we wrześniu. Koniec wakacji. Każdy myśli o nowym roku szkolnym. Sprzedawanie teraz nie ma sensu. Październik, to będzie strzałem w dziesiątkę.   
  • Nie mogę sprzedać w październiku.  Późna jesień. Klienci coś przybici. Nie chcą kupować. Już niedługo listopad i grudzień. Końcówka roku będzie rekordowa. 
  • Nie mogę sprzedać w listopadzie. Znowu święto, Dzień Niepodległości. Krótki miesiąc znowu. Klienci nie mają budżetów, sami mi to powiedzieli.  Ale grudzień, to będzie rewelacja! 
  • Nie mogę sprzedać w grudniu! Wszyscy znowu na wakacjach. Święta u rodziny w innym mieście. Nie mogę dotrzeć do klientów. Sam też wyjeżdżam na święta.  Co tu robić na Sylwestra?
No coż, może w przyszłym roku będzie lepiej…


Śmieszne? Być może, ale pewnie w swojej karierze menedżerskiej miałeś takich sprzedawców w zespole i wtedy nie było Ci do śmiechu… 


Podobne artykuły:

Wymówki sprzedawcy nie zawsze są uzasadnione

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl